Skip to main content
EU_PUBLIC_AFFAIRS08 / 08 · historia dnia3 min · 714 słów · 144 źródeł

11 państw chce ograniczyć 478,000 rosyjskich wiz

Napisane przez SIto brief AI · 8 czerwca 2026, 03:50
Jak powstała

The administrative machinery of the Mediterranean remains open, leaving a heavy mark on the shoreline.

Kompozycja obrazu · tobrief
tekst · 3 min czytania

Rosyjska wojna przeciw Ukrainie od ponad czterech lat jest osią unijnych sankcji, ale w polityce wizowej Unia wciąż działa jak wspólny rynek bez wspólnej decyzji. Na Lazurowym Wybrzeżu czy hiszpańskich plażach rosyjscy turyści mogą spędzać wakacje, podczas gdy rosyjskie rakiety uderzają w ukraińskie miasta. Dla części państw UE, zwłaszcza wschodniej i nordyckiej flanki, ta sprzeczność przestała być politycznie do obrony.

3 czerwca jedenaście państw wysłało do Komisji Europejskiej wspólny list z żądaniem wiążących ograniczeń dla wiz Schengen wydawanych obywatelom Rosji. Spór odsłania lukę w systemie sankcyjnym: Bruksela może ograniczać handel, finanse i przepływ technologii, ale nie ma prostego narzędzia, by narzucić wszystkim konsulatom jednolite podejście do rosyjskich turystów.

Liczby, które wywołały presję

Państwa strefy Schengen wydały obywatelom Rosji 477 878 wiz turystycznych w 2025 r. To niemal o 40% więcej niż w 2023 r., pierwszym pełnym roku wojny (EUobserver, GP). Około trzy czwarte tych dokumentów wydały trzy państwa: Francja około 156 500, Włochy 161 000, a Hiszpania 123 000 (Euronews, Quotidiano.net).

Pod listem podpisały się Szwecja, Dania, Finlandia, Estonia, Łotwa, Litwa, Polska, Czechy, Holandia, Islandia i Norwegia. Autorzy uznali za „głęboko niepokojące”, że rosyjscy turyści korzystają z europejskich wakacji, gdy „rakiety i drony nadal uderzają w cywilów i infrastrukturę cywilną w Ukrainie” (Euractiv). Szwedzki minister migracji Johan Forssell ujął to bez dyplomatycznej osłony: Rosjanie, „którzy popierają pełnoskalową inwazję Rosji, nie powinni móc przyjeżdżać do Europy, odpoczywać na plażach ani siedzieć przy czerwonym winie w przytulnych kawiarnianych ogródkach” (GP).

System zaprojektowany do rozproszenia odpowiedzialności

Problem nie sprowadza się do jednej decyzji Paryża, Rzymu czy Madrytu. Wizy Schengen wydają poszczególne państwa we własnych konsulatach. Gdy jednak rosyjski obywatel dostanie ważną wizę francuską, może legalnie poruszać się po 29 państwach strefy Schengen.

Estonia już w sierpniu 2022 r. zakazała Rosjanom wjazdu na podstawie krajowych przepisów granicznych (Riigi Teataja). Oznacza to, że estońska straż graniczna może odmówić wjazdu niezależnie od tego, które państwo wydało wizę. Podobne rozwiązanie przyjęła Polska. Są to jednak obejścia krajowe, nie wspólna polityka UE.

Jedynym istniejącym narzędziem zbiorowym jest art. 25a kodeksu wizowego. Pozwala on Radzie UE, czyli rządom państw członkowskich głosującym nad prawem unijnym, zawiesić ułatwienia wizowe wobec danego kraju. Tyle że przepis dotyczy sytuacji, w której państwo odmawia przyjmowania z powrotem własnych obywateli przebywających nielegalnie w UE. Nie jest instrumentem wojennym ani bezpieczeństwa.

Gdy zastosowano go wobec Etiopii w 2024 r., chodziło wyłącznie o współpracę przy readmisji, czyli odsyłaniu osób bez prawa pobytu (Brussels Times). Uruchomienie tego mechanizmu wymaga jednomyślności. W praktyce Francja, Włochy albo Hiszpania mogłyby samodzielnie zablokować decyzję.

Milczące centrum i opór południa

Listu nie podpisały także Niemcy, choć w 2025 r. wydały Rosjanom mniej niż 24 000 wiz, czyli o 90% mniej niż przed wojną. Argument Berlina, przedstawiony w „IPG Journal”, jest politycznie inny niż argument państw południa: całkowity zakaz byłby „prezentem dla Kremla”, bo wzmacniałby propagandową tezę, że „Zachód nie jest wymierzony w wojnę, lecz w naród rosyjski” (IPG Journal). Tak samo ostrzegała Julia Nawalna, wdowa po liderze rosyjskiej opozycji (Le Monde).

Francja, Włochy i Hiszpania nie przedstawiły formalnej odpowiedzi na list. Według „Le Monde” temat jest dla Paryża kłopotliwy. Źródła dyplomatyczne argumentują, że obecne sankcje już blokują osoby znajdujące się na listach sankcyjnych, a studenci i przedstawiciele opozycji nie powinni ponosić odpowiedzialności zbiorowej (Le Monde).

W przypadku Włoch dodatkowym problemem jest wiarygodność. Były ambasador został zatrzymany pod zarzutem sprzedaży wiz Schengen Rosjanom za kwoty sięgające 16 000 EUR za dokument (Difesa Online).

Obietnica przesunięta na później

Odpowiedź Komisji Europejskiej, przekazana 5 czerwca przez rzecznika Markusa Lammerta, sprowadza się do zapowiedzi „ukierunkowanych restrykcyjnych środków wizowych” w ramach rewizji kodeksu wizowego planowanej na 2027 r. Komisja nie podała jednak ani zakresu zmian, ani realnego harmonogramu ich przyjęcia (Euronews).

Nawet jeśli projekt pojawi się zgodnie z planem, przejdzie jeszcze przez negocjacje z Parlamentem Europejskim, który ma równą pozycję przy poprawianiu lub odrzucaniu tekstu. Francja i Włochy mogłyby osłabiać nowe przepisy na kolejnych etapach prac.

Koalicja jedenastu państw chce wiążących zasad przed następnym sezonem wakacyjnym. Komisja oferuje obietnicę na przyszły rok. Między jednym a drugim terminem mieści się kolejny sezon urlopowy i potencjalnie następne pół miliona wiz, które wschodnia flanka uznaje za problem moralny i bezpieczeństwa, a wybrzeże Morza Śródziemnego za źródło przychodów. Unia jedną ręką sankcjonuje Rosję, drugą stempluje wizy turystyczne. Dopóki kodeks wizowy się nie zmieni, ta sprzeczność pozostanie wpisana w sam mechanizm Schengen.

How was this article?

Help us get better

Details about this article
Model:
claude-opus-4-6
Generated:
6/8/2026, 3:03:08 AM
Pipeline run:
eu_pipeline_20260608_015007
Watermark:
SynthID (Google's invisible watermark)
Human review:
None before publication
Learn more about our methodology