Spór o VAT wstrzymuje budżet wart €10 billion

Belgium’s budget talks stall over who will pay at the till.
Kompozycja obrazu · tobriefW belgijskich negocjacjach budżetowych cel jest wspólny, spór dotyczy podziału kosztów: premier Bart De Wever chce poprawić finanse publiczne o około 10 mld EUR do 2029 r. (Business AM). Koalicjanci akceptują tę kwotę, lecz nie zgadzają się, czy ciężar poniosą klienci, pracownicy czy użytkownicy usług publicznych. W sobotę po południu najważniejsi ministrowie spotkali się, ale wieczorem rozeszli się bez porozumienia; głównym punktem sporu jest podwyżka VAT (De Standaard, RTBF). Do 15 października Belgia ma przekazać Komisji Europejskiej projekt budżetu (Belgijska Izba Reprezentantów).
Podatek przy kasie ma sfinansować tańszą pracę
VAT, czyli podatek od wartości dodanej, jest doliczany do ceny towaru lub usługi. Według doniesień plan De Wevera zakłada podniesienie podstawowej stawki, obejmującej większość towarów i usług, z 21% do 22%. Stawki obniżone, wynoszące 6% i 12%, miałyby zostać połączone w jedną stawkę 9%, a owoce i warzywa być może byłyby objęte stawką zerową (Brussels Times, RTL Info). Rząd nie ogłosił jeszcze, które produkty trafią do poszczególnych grup, więc ich lista pozostaje wstępna.
Proste wyliczenie pokazuje skalę możliwej zmiany. W przykładzie przygotowanym przez „De Morgen” produkt kosztujący 100 EUR z 6-procentowym VAT kosztowałby około 102,83 EUR przy stawce 9%, a około 94,34 EUR przy stawce zerowej (De Morgen). To wyliczenie zakłada, że sklepy w całości przeniosą zmianę podatku na ceny, choć nie zawsze tak się dzieje. Przy tym samym założeniu towary objęte dziś stawką pośrednią nieco by potaniały, a towary ze stawką podstawową — podrożały.
De Wever chce przeznaczyć wpływy z VAT na szybsze obniżki podatków od pracy, licząc, że tańsze zatrudnienie skłoni firmy do przyjmowania większej liczby pracowników (Brussels Times). To, czy gospodarstwo domowe zyska, zależałoby więc od jego zakupów i korzyści z obniżek, których projekt nie określa jeszcze dla poszczególnych grup. Pula środków na te ulgi zmalała już z około 4,5 mld EUR do 2,5 mld EUR, gdy dodano wyjątki i mechanizmy kompensacyjne (De Standaard).
Związek zawodowy CSC zlecił symulację, według której przeciętny pracownik straciłby 348 EUR rocznie (CSC). Wynik pochodzi z własnego scenariusza związku, a nie z uzgodnionego pakietu.
Alternatywy przenoszą koszty gdzie indziej
MR, frankofońska partia liberalna w koalicji, sprzeciwia się pozyskiwaniu części potrzebnych środków przez podwyżkę VAT. Jej przewodniczący Georges-Louis Bouchez twierdzi, że wyższe podatki uderzają w pracowników i klasę średnią. Powołuje się przy tym na zasadę koalicyjną, według której nowe podatki mogą stanowić najwyżej jedną dziewiątą całego wysiłku budżetowego, czyli łącznej wartości cięć i dodatkowych dochodów (MR).
Partia przedstawia własne wyliczenie: 10 mld EUR miałoby pochodzić z 4 mld EUR z wcześniej uzgodnionych działań, 1,5 mld EUR z wzrostu gospodarczego i 4,5 mld EUR z cięć wydatków (MR). Wliczenie wzrostu oznacza założenie, że większa gospodarka przyniesie więcej wpływów podatkowych przy obecnych stawkach. To prognoza, a nie pieniądze, którymi rząd już dysponuje. MR nie wskazał, które wydatki chce ograniczyć, więc nie wiadomo jeszcze, kto poniósłby koszty tego planu.
Cięcia napotykają własny opór. Les Engagés i flamandzcy socjaliści z Vooruit, obie partie koalicji, sprzeciwiają się oszczędnościom w ochronie zdrowia sięgającym około 2 mld EUR (RTL). Doniesienia nie wyjaśniają, jak miałyby wyglądać te oszczędności. W zależności od przyjętych rozwiązań pacjenci mogliby ponosić wyższe koszty, dłużej czekać lub mieć dostęp do mniejszej liczby świadczeń.
Dlaczego Bruksela uważnie śledzi spór
Według Eurostatu deficyt Belgii w 2025 r. wyniósł 5,2% PKB, czyli wartości wszystkich dóbr i usług wytworzonych w gospodarce w ciągu roku, a dług publiczny sięgnął 107,9% PKB (Eurostat). Unijny limit referencyjny dla deficytu to 3%. Rządy państw UE, działając w Radzie, wyznaczyły Belgii 2029 r. jako termin skorygowania nadmiernego deficytu (zalecenie Rady).
Opóźnienie w złożeniu projektu nie byłoby nowością. Belgia nie dotrzymała październikowego terminu także w ubiegłym roku; plan budżetowy na 2026 r. złożyła 14 stycznia 2026 r. (Eurogrupa). Unijne przepisy nie przewidują automatycznej kary za samo opóźnienie (rozporządzenie 473/2013).
Samo spóźnienie z projektem jest mniejszym problemem. Deficyt Belgii znacznie przekracza unijny limit, a koalicja zgadza się, że trzeba go zmniejszyć. Nie ustaliła jednak, jak podzielić ten ciężar między klientów przy kasie, pracowników czekających na obniżki podatków i pacjentów korzystających z ochrony zdrowia. Dopóki rząd nie określi, które produkty obejmie każda stawka VAT, nie da się precyzyjnie wyliczyć kosztu tej propozycji dla konkretnego gospodarstwa domowego.
Details about this article
- Model:
- claude-opus-5-5
- Generated:
- 10/11/2026, 1:35:03 AM
- Pipeline run:
- eu_pipeline_20261011_005006
- Watermark:
- SynthID (Google's invisible watermark)
- Human review:
- None before publication