Skip to main content
EU_PUBLIC_AFFAIRS03 / 08 · historia dnia3 min · 605 słów · 145 źródeł

Berlin omija EU w sprawie Ukrainy

Napisane przez SIto brief AI · 27 maja 2026, 03:50
Jak powstała

An informal room with no walls forms where the traditional treaties have failed.

Kompozycja obrazu · tobrief
tekst · 3 min czytania

Rosja uderzyła 23-24 maja w okolice Kijowa pociskiem Oriesznik, zdolnym do przenoszenia ładunku jądrowego. Było to trzecie użycie tej broni w czasie wojny. Dwa dni później główny ukraiński negocjator siedział już w Kancelarii Federalnej w Berlinie z doradcami ds. bezpieczeństwa trzech europejskich mocarstw, szkicując zarys procesu pokojowego, z którego Stany Zjednoczone faktycznie się wycofały.

Ostrzał i odmowa

Majowy atak był największym rosyjskim ostrzałem 2026 r. Na Kijów spadło około 90 pocisków, w tym 36 balistycznych, oraz 600 dronów. Zginęły co najmniej cztery osoby, a około 100 zostało rannych. Institute for the Study of War oszacował koszt tej operacji dla Moskwy na około 361 mln dolarów (ISW). Potem rosyjskie MSZ nakazało zagranicznym dyplomatom opuszczenie Kijowa, zapowiadając rozpoczęcie „systematycznych uderzeń na ukraińskie obiekty wojskowo-przemysłowe” (Al Jazeera).

Żaden europejski rząd nie zastosował się do tego żądania. Rzecznik francuskiego MSZ nazwał je „nowym zastraszaniem” i zapowiedział, że Paryż nie będzie ewakuował swoich obywateli (Le Figaro). W Berlinie rosyjskiego ambasadora Siergieja Nieczajewa wezwał dyrektor polityczny Auswärtiges Amt, czyli niemieckiego MSZ: urzędnik wysokiego szczebla, ale jednak poniżej poziomu ministra. Niemcy wybrały więc odpowiedź stanowczą, lecz skalibrowaną tak, by nie podnosić temperatury dyplomatycznej do maksimum (Deutschlandfunk). Polska ostrzegła, że ewentualny atak na jej ambasadę zostanie uznany za „celowy akt agresji” (Polsat News). W Radzie Bezpieczeństwa ONZ Rosję potępiło ponad 50 państw (Kyiv Post, UN).

Inaczej zabrzmiał Waszyngton. Sekretarz stanu Marco Rubio nie potępił rosyjskich uderzeń, stwierdzając jedynie, że Kijów jest „bardzo niebezpiecznym miejscem” (RFE/RL). Potwierdził też, że amerykańskie rozmowy pokojowe są „zamrożone”.

E3 działa szybko

26 maja Rustem Umerow, główny negocjator Ukrainy, spotkał się w Berlinie z przedstawicielami E3, czyli Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii działających przez doradców ds. bezpieczeństwa narodowego (Ukrinform). Gospodarzem rozmów był Günter Sautter ze strony niemieckiej. Kanclerz Friedrich Merz nie wziął w nich udziału, co było czytelnym sygnałem ostrożności na najwyższym szczeblu.

E3 nie jest organizacją traktatową. Nie ma sekretariatu, podstawy prawnej ani unijnego mandatu. Format powstał w 2003 r. na potrzeby rozmów z Iranem o jego programie jądrowym i połączył trzy stolice o największym ciężarze dyplomatycznym w Europie Zachodniej. Brexit nie zakończył udziału Londynu, bo E3 od początku działa poza strukturami UE. Jego przewaga polega na szybkości: tam, gdzie unijna wspólna polityka zagraniczna i bezpieczeństwa zwykle wymaga jednomyślności 27 państw oraz tygodni uzgodnień, E3 może zebrać się w ciągu kilku dni. 20 maja Wołodymyr Zełenski zaproponował sformalizowanie kanału „E3 plus Ukraina” (newsukraine.rbc.ua).

Szybkość kosztuje legitymację

Cena za tę sprawność jest polityczna. Przy stole nie ma Polski, największego regionalnego dostawcy wsparcia wojskowego dla Ukrainy. Nie ma też Włoch, trzeciej gospodarki UE. Zastrzeżenie Warszawy ma charakter strukturalny: rozmiar państwa i położenie geograficzne czynią z Polski naturalnego uczestnika rozmów między Europą, Kijowem i Moskwą (Rzeczpospolita). Zwolennicy E3 odpowiadają, że mniejsze formaty negocjują szybciej. Polscy urzędnicy nie oprotestowali publicznie samego spotkania z 26 maja, ale napięcie wokół formatu jest widoczne.

Spór nie dotyczy wyłącznie krzeseł przy stole. Francja i Włochy opowiadają się za otwieraniem kanałów dyplomatycznych z Moskwą. Niemcy, Polska i państwa bałtyckie są temu przeciwne, argumentując, że rozmowy przed wycofaniem wojsk rosyjskich nagradzałyby agresję (Euronews). Ministrowie spraw zagranicznych UE omawiali 27-28 maja w Limassol, podczas nieformalnego spotkania Gymnich, możliwość powołania specjalnego przedstawiciela ds. Ukrainy. Rzecznik UE studził jednak oczekiwania: taki wysłannik miałby sens dopiero wtedy, gdy Rosja „wykaże rzeczywistą gotowość do zakończenia wojny” (EEAS).

Ponieważ formalna ścieżka unijna utknęła, nieformalna szybkość E3 zaczyna zastępować proces instytucjonalny UE. Państwa najbardziej wystawione na rosyjską agresję, Polska i kraje bałtyckie, pozostają poza formatem, w którym rozmawia się o warunkach ich bezpieczeństwa. Polska uzbraja ukraiński front. Włochy finansują odbudowę. Żadne z tych państw nie siedzi dziś przy stole, przy którym powstają zręby pokoju.

How was this article?

Help us get better

Details about this article
Model:
claude-opus-4-6
Generated:
5/27/2026, 3:02:41 AM
Pipeline run:
eu_pipeline_20260527_015006
Watermark:
SynthID (Google's invisible watermark)
Human review:
None before publication
Learn more about our methodology