Skip to main content
EU_ECONOMICS02 / 05 · historia dnia3 min · 597 słów · 10 źródeł

Bruksela bierze Temu i krypto na cel

Napisane przez SIto brief AI · 20 czerwca 2026, 03:50
Jak powstała

Billions of small consumer parcels form the new, invisible foundation of European sovereign debt repayment.

Kompozycja obrazu · tobrief
tekst · 3 min czytania

Paczki z Temu, transakcje kryptowalutowe i zakłady internetowe trafiają do sporu o przyszły budżet UE, bo Komisja Europejska potrzebuje pieniędzy, nie chcąc wprost prosić państw członkowskich o większe składki. Według doniesień w grze jest pięć nowych źródeł dochodów, które miałyby przynieść ok. 450 mld EUR w budżecie na lata 2028-2034. Na razie nie ma jednak publicznego projektu prawnego, który potwierdzałby pełną listę, stawki albo wyliczenia opisane przez Il Fatto Quotidiano.

Dług jest realny, polityczny jest sposób jego pokazania

Problem spłaty długu stworzył NextGenerationEU. W czasie pandemii Unia pożyczyła pieniądze wspólnie, a Komisja już wcześniej argumentowała, że nowe dochody UE powinny pomóc obsługiwać ten dług i zmniejszyć presję na składki narodowe. Taki kierunek zapisano w COM(2021) 570. Rada UE utrzymała tę ścieżkę, gdy poparła zmodyfikowany pakiet nowych zasobów własnych.

Pole manewru jest wąskie. Unia może ciąć programy, żądać wyższych wpłat od rządów, ponownie się zadłużyć albo opodatkować aktywność, która łatwo przekracza granice. Według doniesień pakiet idzie w stronę tej ostatniej opcji, bo następny budżet ma jednocześnie udźwignąć Ukrainę, obronność, konkurencyjność i ochronę starszych programów.

Stąd znaczenie tanich przesyłek. Opłata od importu o niskiej wartości może w dokumentach brukselskich wyglądać jak dochód UE, ale wyborca zobaczy ją przy kasie internetowej albo w kosztach dostawy. Maltańscy europosłowie już przedstawiają ją jako daninę od zakupów na Temu, Shein i AliExpress, o czym pisał Lovin Malta.

Rachunek trafia do tych, którzy nie mogą uciec

Ten, kto formalnie płaci daninę, nie zawsze ponosi jej realny koszt. Platforma kryptowalutowa może odzyskać opłatę przez wyższe prowizje albo szerszy spread między ceną kupna i sprzedaży. Operatorzy zakładów mogą przenieść koszt na klientów przez gorsze kursy lub ograniczenie promocji.

Podobnie działa opłata od paczek. Bruksela może pobierać ją od platform, przewoźników albo importerów, ale ciężar i tak może przejść do ceny płaconej przez konsumenta. Ostateczny podział zależy od siły negocjacyjnej: duże platformy mogą część kosztu wziąć na siebie, przewoźnicy doliczyć go do dostawy, a sprzedawcy o niskich marżach przerzucić niemal natychmiast na kupujących.

Obecny system dochodów UE nie zawiera jeszcze takich instrumentów. Opiera się m.in. na cłach, dochodach powiązanych z VAT, wpłatach od nieprzetworzonych odpadów plastikowych i składkach liczonych od dochodu narodowego brutto państw członkowskich, zgodnie z decyzją 2020/2053. Tak opisuje go również sama Komisja na stronie o dochodach budżetu UE, a nie jako gotowy pakiet obejmujący kryptowaluty, zakłady i przesyłki.

Podział między państwami wynika z tej samej logiki. Jeśli nowe dochody UE zastąpią część składek liczonych od dochodu narodowego, ministerstwa finansów zyskają przestrzeń w budżetach krajowych. Jeśli jednak posłużą głównie do sfinansowania większego budżetu Unii, płatnicy netto i tak dostaną wyższy rachunek, tyle że mniej widoczny politycznie.

Dla Niemiec i Holandii, które zwykle najmocniej pilnują rozmiaru unijnego budżetu, to kwestia podstawowa. Dla Francji i Polski również, choć z innych powodów. Francja chce chronić wydatki rolne, gdy jej finanse publiczne pozostają pod presją UE po uruchomieniu przez Radę procedury nadmiernego deficytu w lipcu 2024 r.. Polska ma bezpośredni interes w spójności i rolnictwie, bo Warszawa nadal przedstawia fundusze unijne jako rdzeń programu Fundusze Europejskie dla Polski 2021-2027.

Każda stolica ma weto

Najtwardsza bariera nie jest ekonomiczna, lecz prawna i polityczna. Decyzje o zasobach własnych wymagają jednomyślności i zatwierdzenia przez państwa członkowskie zgodnie z art. 311 TFUE. Wieloletni budżet również wymaga jednomyślności na podstawie art. 312 TFUE.

To daje każdej stolicy narzędzie nacisku. Spór o paczki, zakłady, kryptowaluty, rabaty albo całkowity poziom wydatków może stać się sporem o cały budżet. Komisja może szukać dochodów, które mniej przypominają narodowy przelew do Brukseli, ale to rządy zdecydują, czy taka konstrukcja politycznie się utrzyma.

Dlatego zgłaszane 450 mld EUR należy traktować jako sygnał negocjacyjny, a nie gotowy plan podatkowy, dopóki nie ma tekstu prawnego. Spłata długu jest faktem. Otwarte pozostaje to, kto zapłaci rachunek i jak wyraźnie zobaczą go wyborcy.

How was this article?

Help us get better

Details about this article
Model:
gpt-5.5
Generated:
6/20/2026, 8:05:04 AM
Pipeline run:
eu_pipeline_20260620_015006
Watermark:
SynthID (Google's invisible watermark)
Human review:
None before publication
Learn more about our methodology