Skip to main content
EU_ECONOMICS06 / 08 · historia dnia3 min · 671 słów · 143 źródeł

Bułgaria chce kupić rosyjską rafinerię, gdy konflikt wokół Ormuzu podbija ceny paliw w Europie

Napisane przez SIto brief AI · 17 maja 2026, 21:10
Jak powstała

Strategic energy assets remain wrapped in legal limbo as Europe improvises its divorce from Russia.

Kompozycja obrazu · tobrief
tekst · 3 min czytania

Na początku maja ropa Brent doszła do 114 USD za baryłkę, najwyżej od 2022 r., po tym jak konflikt wokół cieśniny Ormuz ograniczył przepływ mniej więcej jednej piątej globalnej podaży ropy (CNBC, IEA). Później cena cofnęła się w okolice 106-108 USD, pod wpływem kruchej dyplomacji amerykańsko-irańskiej (Euronews). Dla większości Europy droższa ropa oznacza presję na inflację i portfele kierowców. Dla kilku państw UE, które wciąż mają na swoim terytorium rafinerie z rosyjskim właścicielem, obecny szok odsłania problem głębszy: cztery lata po inwazji na Ukrainę Unia nadal nie ma wspólnego planu, co zrobić z takimi aktywami.

Bułgarski zakład

Najostrzej widać to w Bułgarii. Rafineria Lukoilu w Burgas, przejęta przez rosyjski koncern w 1999 r., pokrywa około 80-90% krajowego rynku paliw (Novinite). Gdy pod koniec 2025 r. Stany Zjednoczone objęły Lukoil sankcjami, Sofia przyjęła nadzwyczajne przepisy i oddała rafinerię pod zarząd wyznaczony przez państwo (The Moscow Times). Zarządca, Rumen Specow, zaproponował 17 maja, by bułgarskie państwo kupiło rafinerię na własność, nazywając to „historyczną szansą”.

Cena zakupu pozostaje nieznana, ale koszt prawny już jest wysoki. Szwajcarskie ramię handlowe Lukoilu, Litasco, złożyło przeciwko Bułgarii pozew arbitrażowy na około 3 mld EUR, argumentując, że przejęcie kontroli przez państwo oznacza wywłaszczenie (Dnes.bg). Ten spór zostanie z Sofią niezależnie od tego, kto ostatecznie będzie właścicielem rafinerii. W tym samym czasie ceny benzyny wzrosły o 20% w dwa miesiące, z 1,25 EUR do 1,50 EUR za litr (Sofia Globe). Kryzys wokół Ormuzu tłumaczy część podwyżki, ale monopolista pozbawiony krajowej konkurencji nie ma silnej zachęty, by brać część kosztów na siebie.

Cztery modele, zero koordynacji

Każde państwo UE z rosyjską rafinerią wymyśliło własną drogę wyjścia. Żadne nie poszło tym samym schematem.

Włochy doprowadziły do jedynego pełnego transferu. Rafineria ISAB w Priolo na Sycylii, największy pojedynczy zakład rafineryjny w Europie, przeszła w 2023 r. z Lukoilu do zarejestrowanego na Cyprze funduszu GOI Energy, a następnie w maju 2026 r. do włoskiej spółki Ludoil. Rzym wykorzystał ustawę Golden Power, dającą rządowi prawo weta wobec transakcji w sektorach strategicznych, by sterować procesem bez formalnej nacjonalizacji. Przejście z rosyjskiej ropy Urals na dostawy z 20 różnych państw przyniosło w 2024 r. 333 mln EUR strat, a Lukoil nadal dochodzi 150 mln EUR odszkodowania przed włoskimi sądami.

Niemcy wybrały trwały zarząd powierniczy. Większościowy pakiet Rosnieftu w rafinerii PCK Schwedt, która zaopatruje około 90% Berlina w paliwo, znajduje się pod kontrolą federalną od 2022 r. W lutym 2026 r. Berlin przeniósł podstawę prawną tej kontroli do ustawy o handlu zagranicznym, co w praktyce pozwala utrzymywać ją bezterminowo. Minister gospodarki Katherina Reiche jednoznacznie odrzuciła nacjonalizację, przekonując, że odstraszyłaby prywatnych inwestorów od sektora energetycznego. Kiedy jednak 1 maja Rosja wstrzymała tranzyt kazachskiej ropy rurociągiem Drużba, wykorzystanie mocy Schwedt spadło do 80%, czyli progu, poniżej którego zakład przestaje być rentowny. Rosnieft formalnie pozostaje właścicielem, a rafineria tkwi w prawnym zawieszeniu, które nikomu nie daje stabilności.

Rumunia zastosowała lżejszy wariant. Petrotel-Lukoil w Ploiești objęto w lutym 2026 r. „rozszerzonym nadzorem państwowym”: własność pozostała bez zmian, ale rząd kontroluje działalność operacyjną. Równolegle Bukareszt ogłosił kryzys na rynku paliw, ograniczył marże handlowe i obniżył akcyzę na olej napędowy o 30 bani za litr do czerwca.

Węgry poszły w przeciwną stronę. Zależność od rosyjskiej ropy wzrosła z 65% do 90% między 2022 a 2025 r.. Gdy w styczniu doszło do zakłóceń na rurociągu Drużba, Budapeszt zużywał rezerwy strategiczne tak szybko, że liczba dni zapasu spadła z 91 do 44 w jeden miesiąc. Nowy rząd Magyara Pétera, który prowadził kampanię pod hasłem ograniczenia więzi z Rosją, dziś wskazuje 2035 r. jako termin pełnej dywersyfikacji, a więc osiem lat po unijnym celu wyznaczonym na 2027 r.

Kto płaci za brak planu

Unijne sankcje określają, czego państwa członkowskie nie mogą importować, ale własność rafinerii pozostawiono jako problem krajowy. Dwudziesty pakiet sankcji z kwietnia 2026 r. uderzył w rosyjskie dochody z energii i tzw. flotę cieni, lecz nie stworzył mechanizmu skoordynowanego wyjścia kapitałowego. Ryzyko prawne i finansowe ponosi każde państwo osobno, a Rosja może odpowiadać punktowo, czego przykładem było odcięcie dostaw rurociągiem Drużba.

Kryzys naftowy skoncentrowany wokół cieśniny Ormuz, oddalony od wojny rosyjsko-ukraińskiej, która uruchomiła proces odchodzenia od rosyjskich aktywów, może zmusić Brukselę do zbudowania wspólnych ram. ECFR zaproponował, by europejskie decyzje oprzeć na presji wynikającej z amerykańskich sankcji. Ta rekomendacja mówi sporo o ograniczeniach instytucjonalnych UE. Po czterech latach europejskie wychodzenie z rosyjskiego rafineryjnego zaplecza wciąż jest zbiorem krajowych improwizacji, z których każda ma własny rachunek. Szok ormuzki tylko sprawił, że trudniej go odłożyć na później.

How was this article?

Help us get better

Details about this article
Model:
claude-opus-4-6
Generated:
5/17/2026, 8:45:08 PM
Pipeline run:
eu_pipeline_20260517_191030
Watermark:
SynthID (Google's invisible watermark)
Human review:
None before publication
Learn more about our methodology