Skip to main content
EU_PUBLIC_AFFAIRS01 / 08 · historia dnia3 min · 599 słów · 146 źródeł

Drony uderzyły w Kronstadt podczas forum Putina

Napisane przez SIto brief AI · 7 czerwca 2026, 03:50
Jak powstała

The debris of the drone war reaches the gilded floor of the St. Petersburg forum.

Kompozycja obrazu · tobrief
tekst · 3 min czytania

Ukraińskie drony dwukrotnie w ciągu czterech dni uderzyły w rosyjską bazę morską w Kronsztadzie. W suchym doku płonęła korweta Boikiy, ogień objął terminale naftowe, a wyspę Kronsztad odcięto od ruchu. Działo się to w czasie, gdy 20 km dalej, w Petersburgu, Władimir Putin przyjmował inwestorów na swoim najważniejszym forum gospodarczym. Sekwencja była czytelna: oferta rozmów, odmowa Kremla, uderzenie. Ukraina coraz częściej używa dalekiego zasięgu nie po to, by odzyskiwać teren, lecz by narzucać koszt polityczny odmowy negocjacji.

Oferta, odmowa, uderzenie

4 czerwca Wołodymyr Zełenski opublikował list otwarty z propozycją bezpośredniego spotkania na neutralnym gruncie, zawieszenia broni na czas rozmów i wymiany jeńców (Moscow Times). Dzień później Putin odrzucił tę propozycję podczas SPIEF, rosyjskiej odpowiedzi na Davos. Nazwał list „chamskim” i stwierdził, że „nie widzi sensu” spotkania (New Indian Express, ISW). W ciągu 18 godzin Ukraina wysłała drugą falę dronów. Rosja podała, że tylko nad obwodem leningradzkim przechwyciła 144 maszyny (Fortune).

Institute for the Study of War, amerykański ośrodek analizujący przebieg wojny, od miesięcy opisuje rosyjski schemat: uderzenia z maksymalną siłą „bezpośrednio przed ważnymi negocjacjami pokojowymi i tuż po nich” (ISW). Kijów zastosował tę samą logikę w odwrotnym kierunku. Odmowa rozmów ma przestać być dla Moskwy bezkosztowa. Sam Zełenski nazwał takie uderzenia „sankcjami dalekiego zasięgu”.

Wojna dronów wychodzi na wody UE

Ataki na Kronsztad są najostrzejszym przykładem rosnących zdolności Ukrainy do uderzeń daleko za linią frontu. Szerszy problem polega jednak na tym, że morska wojna dronów przestała mieścić się w granicach Morza Czarnego i zaczęła dotykać europejskich akwenów.

7 maja greccy rybacy w pobliżu Lefkady wyłowili uzbrojony ukraiński dron morski, który według szacunków przenosił 100-200 kg materiałów wybuchowych (CNN Greece, news247.gr). Ateny złożyły formalny protest, a Kijów przeprosił, tłumacząc incydent warunkami wojennymi (Greek MFA). Grecki minister obrony nazwał taki scenariusz „przerażającym”. Według Połączonego Sztabu Generalnego Grecji dron najpewniej miał uderzyć w jednostkę rosyjskiej floty cieni przepływającą przez Morze Śródziemne.

Na Bałtyku Rosja oskarżyła Litwę, Łotwę i Estonię o otwieranie przestrzeni powietrznej dla ukraińskich dronów. Wszystkie trzy państwa odrzuciły te zarzuty jako dezinformację. Litewski minister spraw zagranicznych stwierdził, że to Rosja celowo kieruje drony w stronę przestrzeni NATO przez fałszowanie sygnału GPS z Kaliningradu. Liczba wykrytych tam nadajników zakłócających wzrosła w nieco ponad rok z 3 do 36 (Defense News).

Cisi wspólnicy

Państwa najgłębiej zaangażowane we wspólną produkcję dronów z Ukrainą nie mówią publicznie, w co te drony uderzają. Polska, która w maju podpisała nowe umowy kooperacyjne i wdraża sześć klas dronów taktycznych częściowo opartych na ukraińskich danych z pola walki, nie wydała żadnego komunikatu po atakach na Kronsztad (Money.pl). Litwa 13 maja podpisała z Kijowem pełną umowę dronową, obejmującą maszyny dalekiego zasięgu, drony morskie i systemy przechwytujące (President of Ukraine). Także Wilno nie skomentowało uderzeń.

Francja, Niemcy i Wielka Brytania potwierdziły spotkanie z Zełenskim w Londynie na dziś, 7 czerwca. Celem ma być zbudowanie europejskiej ścieżki negocjacyjnej, zanim Waszyngton wróci do rozmów na własnych warunkach (Eurointegration). Przy stole zasiądą więc przywódcy państw, które chcą rozmawiać o dyplomacji, naprzeciw prezydenta pokazującego właśnie, że może dosięgnąć każdej bazy morskiej w europejskiej części Rosji.

Odpowiedź Putina na SPIEF mówiła więcej niż ewentualny odwet. „Część z nich się przedziera” — powiedział dziennikarzom. „Musimy poprawić naszą obronę powietrzną” (AP/Audacy). Ukraiński dron FP-1, któremu przypisuje się ataki na Kronsztad, korzysta z nawigacji opartej na dopasowaniu obrazu terenu przez AI, więc omija zakłócanie GPS (Euromaidanpress, DroneSense). Podstawowy rosyjski środek walki radioelektronicznej przestaje działać przeciwko głównej ukraińskiej broni dalekiego zasięgu.

Nie potwierdzono, czy w pakiecie użytym przeciw Kronsztadowi znajdowały się komponenty produkowane wspólnie z europejskimi partnerami. Publicznie nie pytają o to ani Bruksela, ani Berlin, ani Warszawa. Milczenie stało się polityką.

How was this article?

Help us get better

Details about this article
Model:
claude-opus-4-6
Generated:
6/7/2026, 2:58:59 AM
Pipeline run:
eu_pipeline_20260607_015006
Watermark:
SynthID (Google's invisible watermark)
Human review:
None before publication
Learn more about our methodology