Skip to main content
EU_PUBLIC_AFFAIRS10 / 18 · historia dnia3 min · 569 słów · 32 źródeł

Solidarność migracyjna UE bez 9 000 miejsc

Napisane przez SIto brief AI · 16 czerwca 2026, 03:50
Jak powstała

New asylum rules enter force as internal border controls remain firmly in place.

Kompozycja obrazu · tobrief
tekst · 3 min czytania

12 czerwca greccy funkcjonariusze graniczni zaczęli prowadzić siedmiodniowe kontrole azylowe według nowych zasad unijnego paktu migracyjnego. Tego samego dnia niemiecki minister spraw wewnętrznych potwierdził, że kontrole na granicach wewnętrznych zostaną utrzymane co najmniej do września. Oba państwa obowiązuje ten sam pakiet dziesięciu aktów prawnych. W praktyce wdrażają go jednak w zupełnie innych warunkach.

Pakt zobowiązuje każde państwo UE do sprawdzenia osób przybywających nieregularnie w ciągu siedmiu dni, pobrania danych biometrycznych przez Eurodac, czyli wspólną unijną bazę odcisków palców, oraz skierowania ich do procedury azylowej albo powrotowej. Większość tych przepisów ma formę rozporządzeń, więc działa bez konieczności uchwalania osobnych ustaw krajowych. Tyle że „bezpośrednie stosowanie” nie oznacza automatycznego wykonania. Państwa nadal muszą wskazać właściwe urzędy, przeszkolić pracowników, przygotować ośrodki i połączyć systemy informatyczne.

Szybkie wdrażanie, skróty wykonawcze, przeciążone administracje

Litwa przyjęła pełny pakiet ustawowy, powierzyła monitoring praw człowieka urzędowi ombudsmana i przeznaczyła na wdrożenie 73,9 mln EUR z funduszy unijnych (Lrytas). Z Cyprem podpisała umowę o relokacji 58 osób, a za pozostałą część obowiązku solidarnościowego zapłaciła 1,14 mln EUR (LRT). Liczby są niewielkie, ale mechanizm zadziałał.

Francja wybrała tempo kosztem kontroli parlamentarnej. Rząd skierował ustawę upoważniającą, która pozwala dostosować prawo krajowe do paktu przez akty wykonawcze, zamiast omawiać jego przepisy punkt po punkcie w parlamencie (Vie publique). Jak pisał „Le Monde”, prawnicy, urzędnicy i organizacje pozarządowe poruszają się teraz między dekretami, zarządzeniami i okólnikami, co stworzyło „strefę niepewności prawnej”.

Holandia dołożyła do wymogów unijnych własne ograniczenia: likwidację stałych zezwoleń azylowych i zaostrzenie łączenia rodzin. IND, czyli holenderski urząd imigracyjny, ostrzegł, że połączenie obu porządków może przeciążyć administrację. Jednocześnie w kraju nadal brakuje ok. 23 000 miejsc recepcyjnych, a 100 z 342 gmin nie zapewnia żadnego schronienia (DutchNews).

Polityczny sprzeciw ubrany w język wdrożenia

Polska uzyskała tymczasowe, roczne zwolnienie z udziału w puli solidarnościowej na 2026 r. Komisja przyznała je, bo Polska przyjęła ponad milion uchodźców z Ukrainy i mierzy się z migracją instrumentalizowaną na granicy z Białorusią (Onet). MSWiA ogłosiło następnie, że Polska „nie będzie przyjmować migrantów z innych państw ani ponosić kosztów z tym związanych”. Roczne zwolnienie zostało więc opisane językiem trwałego wyłączenia.

Berlin przedstawia pakt jako narzędzie ograniczania wtórnych ruchów migracyjnych, czyli przemieszczania się osób ubiegających się o azyl między państwami UE, i jako argument za odejściem od kontroli na granicach wewnętrznych. Minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt utrzyma je jednak co najmniej do 15 września 2026 r., nie podając progu, po którego osiągnięciu zostałyby zniesione. Tylko trzy z szesnastu niemieckich landów chcą tworzyć ośrodki do obsługi wtórnej migracji (Tagesschau).

Solidarność rozwodniona przed startem

Mechanizm podziału obciążeń miał sprawić, że państwa pierwszej linii, takie jak Grecja i Włochy, nie będą same ponosiły presji azylowej. W tekście prawnym zapisano roczne minima: 30 000 relokacji oraz 600 mln EUR wkładów finansowych (pytania i odpowiedzi KE).

Deklaracje państw członkowskich są niższe. Według Euronews wynik na 2026 r. to 21 000 relokacji i 420 mln EUR. Realna skala spada jeszcze bardziej po uwzględnieniu wyjątków takich jak polskie zwolnienie.

Grecja przyjęła przepisy wdrożeniowe 9 czerwca (gr.euronews.com) i już prowadzi kontrole przesiewowe oraz procedury graniczne. Human Rights Watch ostrzegł, że niezależny monitoring wymagany przez pakt nie obejmuje automatycznie miejsc, w których może dochodzić do przymusowych praktyk granicznych. Przepisy gwarantują obecność monitorów w punktach kontroli. Nie przesądzają, co dzieje się zanim człowiek formalnie trafi do systemu.

Komisja może wszczynać postępowania naruszeniowe i odzyskiwać niezapłacone wkłady solidarnościowe. Nie może jednak prowadzić urzędów azylowych za państwa członkowskie, obsadzać przejść granicznych ani budować miejsc recepcyjnych. Polskie zwolnienie wróci na stół w grudniu 2026 r. i będzie pierwszym sprawdzianem, czy obowiązek solidarnościowy wytrzyma zderzenie z polityką krajową.

How was this article?

Help us get better

Details about this article
Model:
claude-opus-4-6
Generated:
6/16/2026, 3:25:58 AM
Pipeline run:
eu_pipeline_20260616_015006
Watermark:
SynthID (Google's invisible watermark)
Human review:
None before publication
Learn more about our methodology