Skip to main content
EU_ECONOMICS04 / 08 · historia dnia3 min · 653 słów · 149 źródeł

EU znosi cła za 15% limit USA

Napisane przez SIto brief AI · 2 czerwca 2026, 14:36
Jak powstała

The European industrial base is preserved in a state of permanent and fragile disadvantage.

Kompozycja obrazu · tobrief
tekst · 3 min czytania

Przed wojną handlową Trumpa europejskie towary wchodziły na rynek USA z cłami rzędu 2-5%. Porozumienie z Turnberry, zatwierdzone 2 czerwca przez komisję handlu międzynarodowego PE, zmienia tę relację zasadniczo: Europa znosi wszystkie cła na amerykańskie towary przemysłowe. W zamian Stany Zjednoczone ograniczają taryfy na eksport z UE do 15%.

To utrwala gorsze warunki handlu niż przed 2018 r. UE oddaje cały własny arsenał taryfowy po to, by kupić limit trzy do sześciu razy wyższy od dawnych stawek. Logika jest defensywna: Trump groził cłami na poziomie 25% lub wyżej, więc 15% uznano za mniejszą stratę. Pytanie brzmi, czy ten rachunek rzeczywiście się domyka.

Na co zgodziła się Europa

Porozumienie, wynegocjowane w lipcu 2025 r. przez przewodniczącą KE Ursulę von der Leyen i Trumpa w jego szkockim resorcie golfowym, obejmuje większość produktów przemysłowych. Amerykańskie maszyny, elektronika i chemikalia mają trafiać do Europy bez cła. Europejskie odpowiedniki wysyłane w drugą stronę zostają obciążone jednolitą stawką 15%. UE zobowiązała się też do większych zakupów amerykańskiego skroplonego gazu ziemnego (LNG) oraz do zachęcania europejskich firm do inwestycji w amerykański przemysł, choć skala tych deklaracji pozostaje przedmiotem sporu.

Stal i aluminium wyłączono z porozumienia. Nadal obowiązuje na nie stawka 50%, nałożona przez USA w ramach ceł uzasadnianych bezpieczeństwem narodowym. To instrument prawny, który pozwala prezydentowi obejść zwykłe reguły handlu, jeśli uzna import za zagrożenie dla obronności kraju (Rada UE, 20 maja 2026 r.).

PE dopisał warunki. Europejskie obniżki ceł mają wejść w życie dopiero wtedy, gdy pierwszy ruch wykona Waszyngton. Jeśli do końca 2026 r. 50-procentowe cła na metale nie zostaną obniżone, KE będzie mogła zawiesić całe porozumienie. Niezależnie od tego wygasa ono z końcem 2029 r.

Przewodniczący komisji handlu Bernd Lange nazwał je „niedobrym porozumieniem”. Kanclerz Niemiec Friedrich Merz odpowiedział, że było „najlepszym, co dało się osiągnąć”. Oba zdania mogą być prawdziwe: układ jest gorszy od poprzedniego stanu rzeczy, ale pełna wojna handlowa kosztowałaby więcej.

Gdzie spadną koszty

Najmocniej uderzeni zostaną niemieccy producenci samochodów. Cło na auta wzrosło z 2,5% do 15%, czyli sześciokrotnie. W 2025 r. Niemcy wysłały do USA około 409 000 samochodów (Stern). Center Automotive Research w Bochum szacuje, że dla niemieckiej produkcji samochodowej oznacza to koszt około 2,5 mld EUR rocznie (Handelsblatt).

Nawet w obrębie jednej branży ciężar rozkłada się nierówno. Porsche i Audi, które nie mają fabryk w USA, ponoszą pełny koszt 15-procentowej taryfy. BMW i Mercedes, dysponujące amerykańskimi zakładami montażowymi, mogą przesunąć część produkcji i ograniczyć straty. W praktyce porozumienie tworzy cichą zachętę do przenoszenia większej części wytwarzania za Atlantyk, a więc do stopniowego osłabiania europejskiej bazy przemysłowej.

Niemieckie organizacje przemysłowe mówią o tym wprost. BDI, czyli federacja reprezentująca największych producentów, VDA, zrzeszenie branży motoryzacyjnej, oraz VDMA, organizacja sektora maszynowego, ostrzegły, że porozumienie osłabia konkurencyjność Europy bez zapewnienia odpowiednich ustępstw ze strony USA. Ifo Institute oraz IfW Kiel, dwa czołowe niemieckie ośrodki badań gospodarczych, wskazują na trwałą strukturalną stratę po stronie eksporterów zależnych od dostępu do rynku amerykańskiego.

Ulica jednokierunkowa

Amerykańscy producenci dostają bezcłowy dostęp do europejskiego rynku liczącego 450 mln konsumentów. Europejscy producenci płacą 15%, by wejść na rynek USA. Przy stali i aluminium płacą 50%.

Ten sam mur stoi przed europejskimi eksporterami żywności i alkoholu. Francuskie wino, włoskie produkty regionalne, irlandzka whiskey: wszystkie pozostają objęte pełną stawką 15%, bez ścieżki wyłączenia. Handel rolny po prostu nie był częścią negocjacji. Amerykańskie produkty rolne dostają lepszy dostęp do Europy, a europejska żywność wysyłana do USA nie otrzymuje w zamian nic.

Prawdziwy test przyjdzie w grudniu. Waszyngton ma siedem miesięcy na obniżenie 50-procentowych ceł na metale, inaczej UE będzie mogła zawiesić własne ustępstwa. Problem w tym, że ta dźwignia jest słaba. Już na początku maja Trump sygnalizował 25-procentowe cła na samochody, czyli stawkę wyższą od limitu wpisanego do porozumienia. Jeśli KE uruchomi klauzulę zawieszenia, zaryzykuje eskalację, której cały układ miał zapobiec. Jedyna wiarygodna groźba wyjścia z porozumienia prowadzi więc do scenariusza, którego Europa najbardziej chce uniknąć. Trwałość umowy zależy od tego, czy nikt nie sprawdzi tego blefu.

How was this article?

Help us get better

Details about this article
Model:
claude-opus-4-6
Generated:
6/2/2026, 2:01:50 PM
Pipeline run:
eu_pipeline_20260602_123653
Watermark:
SynthID (Google's invisible watermark)
Human review:
None before publication
Learn more about our methodology