Pięć państw UE blokuje azyl na granicach

Member states monitor the same borders from opposite sides as uncoordinated security measures multiply.
Kompozycja obrazu · tobriefOd fińskiej granicy z Rosją, przez odcinek białoruski państw bałtyckich, po niemieckie kontrole w strefie Schengen, w Unii powstał pas państw, które ograniczają możliwość złożenia wniosku o azyl bezpośrednio na granicy. Polska dołączyła do tego modelu w sposób najbardziej politycznie widoczny: Sejm przegłosował przedłużenie ograniczeń na granicy z Białorusią o kolejne 60 dni, czyli odnowił rozwiązania wprowadzone po raz pierwszy w 2025 r. (RMF24, VisaHQ News). Warszawa nie opisuje tej trasy jako zwykłej migracji, lecz jako element operacji hybrydowej prowadzonej przez Mińsk. Podobnie działają Litwa, Łotwa i Finlandia na swoich wschodnich granicach. Niemcy zastosowały zbliżoną logikę od drugiej strony, na granicach wewnętrznych Schengen.
Każde z tych państw używa innych podstaw prawnych. Nie ma wspólnego mechanizmu koordynacji. Nie ma też publicznej oceny instytucji unijnych, czy te reżimy nadal mieszczą się w granicach prawa europejskiego.
Wschodnia granica
Państwa bałtyckie pokazują, jak rozwiązanie wprowadzone na czas kryzysu staje się normalnym sposobem zarządzania granicą.
Litwa traktuje ochronę granicy jako element samoobrony przed białoruską operacją hybrydową. Według LRT, do początku lipca 2026 r. litewskie służby zawróciły 888 osób próbujących nieregularnie przekroczyć granicę, a od początku kryzysu w 2021 r. ponad 25 000. Utrzymywany stan nadzwyczajny daje służbom granicznym szersze uprawnienia do odmowy wjazdu bez standardowego rozpatrywania wniosków azylowych.
Na Łotwie tryb kryzysowy przeszedł już w administracyjną rutynę. Ryga przedłużyła wzmocnione środki graniczne do końca 2026 r. i przeznaczyła dodatkowe 1,7 mln EUR na ich utrzymanie (1188.lv). W 2025 r. Łotwa zatrzymała 12 046 prób przekroczenia granicy, dopuszczając 31 osób z powodów humanitarnych (BB.lv). Konstrukcja prawna opiera się tam przede wszystkim na przepisach o bezpieczeństwie granicy, nie na procedurze azylowej. Punkt ciężkości przesuwa się więc z rozpatrywania roszczeń ochronnych na zatrzymywanie przekroczeń.
Finlandia wbudowała w swoje przepisy więcej bezpieczników niż sąsiedzi z regionu. Tymczasowa ustawa graniczna pozwala zawracać ludzi na granicy z Rosją, jeśli rząd uzna, że wrogie państwo wykorzystuje migrację jako narzędzie nacisku. Przepisy wymagają jednak ograniczenia w czasie i przewidują wyjątki dla dzieci, osób z niepełnosprawnościami oraz osób zagrożonych torturami lub śmiercią (Finlex, Eduskunta). Amnesty Finland twierdzi mimo to, że ustawa narusza zobowiązania międzynarodowe, bo punktem wyjścia czyni odmowę, a nie indywidualne zbadanie sprawy (Amnesty Finland).
Niemcy kontrolują tę samą granicę z drugiej strony
Logika pierwszeństwa bezpieczeństwa wyszła już poza zewnętrzną granicę Unii i weszła do strefy Schengen. Berlin prowadzi kontrole na wszystkich granicach lądowych od września 2024 r. Od maja 2025 r. pozwalają one także odmawiać wjazdu osobom, które zgłaszają zamiar ubiegania się o azyl na granicy. Minister spraw wewnętrznych Alexander Dobrindt twierdzi, że środki te zapobiegły ponad 32 000 nielegalnych wjazdów (Deutschlandfunk, DW).
Niemieckie sądy zaczęły ten model ograniczać. Sąd administracyjny w Monachium uznał w 2025 r. kilka kontroli za niezgodne z prawem, wskazując, że faktycznie stałe kontrole nie mogą być traktowane jako tymczasowy wyjątek od zasad Schengen, czyli systemu, który co do zasady znosi kontrole na granicach wewnętrznych UE (Tagesschau). Polska wprowadziła kontrole na tej samej granicy od lipca 2025 r. (Auswärtiges Amt). W efekcie dwa państwa kontrolują dziś ten sam odcinek z przeciwnych stron, bo żadne nie ufa już zwykłemu mechanizmowi Schengen jako narzędziu zarządzania ryzykiem.
Kto kontroluje wyjątek?
Unijny pakt migracyjny i azylowy z 2024 r. dał państwom członkowskim formalną podstawę do ograniczania dostępu do azylu, gdy wrogie państwo instrumentalizuje migrację, czyli używa ludzi jako narzędzia presji politycznej (Regulation (EU) 2024/1359). Pakt zakłada jednak czasowe i warunkowe odstępstwa od normalnych reguł, nie zgodę na zamknięcie dostępu do ochrony. Prawo UE nadal wymaga, by państwa umożliwiały złożenie wniosku o ochronę na granicy i rozpatrywały takie sprawy indywidualnie (Directive 2013/32/EU). TSUE, najwyższy sąd Unii, orzekł już przeciwko Węgrom za rozwiązania, które w praktyce czyniły dostęp do azylu niemożliwym (CJEU C-808/18).
Granica między legalnym środkiem kryzysowym a zawracaniem ludzi bez realnej możliwości ubiegania się o ochronę zależy od danych, których nikt publicznie nie pokazał: ile osób objętych polskimi ograniczeniami chciało złożyć wniosek o azyl, ile dostało indywidualną ocenę, ile wpuszczono w ramach wyjątków dla osób szczególnie wrażliwych. Pięć państw członkowskich buduje własne odpowiedzi na to samo pytanie. Komisja Europejska nie może dłużej traktować tych reżimów jak odrębnych krajowych wyjątków, skoro razem tworzą regionalny model zarządzania granicą.
How was this article?
Help us get better
Help us get better
Details about this article
- Model:
- claude-opus-4-6
- Generated:
- 7/11/2026, 2:39:13 AM
- Pipeline run:
- eu_pipeline_20260711_005007
- Watermark:
- SynthID (Google's invisible watermark)
- Human review:
- None before publication