Cztery kraje różnie sprawdzają Ukraińców

One European promise now demands different proof at every counter.
Kompozycja obrazu · tobriefOd 5 sierpnia Ukraińcy ubiegający się o nowe zezwolenie na pobyt w ramach ochrony czasowej w UE muszą wykazać, że dopełnili obowiązków wojskowych wynikających z ukraińskiego prawa. Warunek nie dotyczy milionów osób już objętych ochroną. Unijne przepisy są jednak na tyle nieprecyzyjne, że państwa stosują różne kryteria wieku i żądają różnych dokumentów. O tym, jakie dowody zostaną uznane, decyduje dziś miejsce złożenia wniosku.
Co zdecydowała UE, a czego nie rozstrzygnęła
Rada UE, w której rządy państw członkowskich uzgadniają unijną politykę, przyjęła 30 lipca decyzję 2026/1912. Przedłużyła w niej ochronę czasową do marca 2028 r., a zarazem wprowadziła wymóg uregulowania obowiązków wojskowych. Z propozycją wystąpiła Komisja Europejska; Parlament Europejski nie uczestniczył w procedurze legislacyjnej. Stosowanie nowych zasad przypadło krajowym organom migracyjnym.
Wnioskodawca ma wykazać, że wywiązał się z ukraińskich obowiązków wojskowych, „jeżeli mają zastosowanie”. Decyzja nie wskazuje jednak ani płci i wieku, ani konkretnych dokumentów. Zwolnione są osoby, które przed 31 lipca nieprzerwanie korzystały z ochrony w tym samym państwie członkowskim. Obejmuje to zdecydowaną większość przebywających w Europie ukraińskich mężczyzn: według Eurostatu ochroną czasową objętych było łącznie 4,43 mln osób.
Przeprowadzka do innego państwa członkowskiego może jednak oznaczać, że także dotychczasowy beneficjent zostanie poddany nowej kontroli. Zwolnienie powiązano bowiem z ciągłością pobytu w jednym kraju.
Czechy i Szwecja: jedna zasada, różne kontrole
Czechy od 5 sierpnia kontrolują osoby w wieku 18–60 lat (Czech IPC/OAMP). Praga wprowadziła najbardziej rygorystyczną z opublikowanych procedur: urzędnicy żądają zarówno wydruku z ukraińskiego systemu ewidencji wojskowej Reserv+, jak i okazania na żywo cyfrowego profilu w celu porównania danych. Na początku września minister spraw wewnętrznych Lubomír Metnar poinformował, że odsetek wnioskodawców w wieku poborowym wyraźnie się zmniejszył (Novinky).
Szwecja sprawdza mężczyzn w wieku 23–65 lat. Tamtejszy urząd migracyjny uznaje szerszy katalog dokumentów, w tym stempel wyjazdowy w paszporcie wystawiony nie wcześniej niż 90 dni przed złożeniem wniosku (Migrationsverket). W opublikowanych wytycznych nie wyjaśniono, dlaczego górną granicę wieku ustalono na 65 lat.
Niemcy i Polska: brak dostępnych wytycznych
W Niemczech podstawą zezwoleń pobytowych dla Ukraińców jest wiążąca decyzja UE, lecz władze federalne nie opublikowały dotąd instrukcji określającej przedziały wieku ani wymagane dokumenty (§24 Residence Act). Również polskie wytyczne dotyczące rejestracji nie wspominają o dokumentacji wojskowej ani o nowym warunku (gov.pl). Wewnętrzne, nieopublikowane instrukcje mogą istnieć, ale wnioskodawcy w dwóch państwach należących do największych krajów przyjmujących uchodźców z Ukrainy (Eurostat) nie mają możliwości sprawdzenia, czego zażądają od nich urzędy.
Odrębne i surowsze prawo Danii
Dania na mocy traktatowego wyłączenia nie uczestniczy w unijnym systemie azylowym, dlatego decyzja Rady UE jej nie obejmuje. Kopenhaga przyjęła własną ustawę, obowiązującą od 3 września i dotyczącą mężczyzn w wieku 23–59 lat (Berlingske). Pod jednym względem duńskie rozwiązanie jest surowsze od unijnego: władze mogą cofnąć zezwolenia wydane na podstawie wniosków złożonych od 25 czerwca, nawet jeżeli decyzja zapadła przed wejściem ustawy w życie. Organizacje samorządowe i społeczne ostrzegały, że takie działanie prawa wstecz grozi rozdzielaniem rodzin (KL).
Nadal nie wiadomo, ilu osób dotyczą nowe zasady
Nie ma ogólnounijnych danych o odmowach wydanych od sierpnia. Czeskie władze informowały o kilkudziesięciu przypadkach dziennie; analizowane na potrzeby tego tekstu urzędy migracyjne Szwecji, Niemiec i Polski nie opublikowały żadnych statystyk odmów. Warunek dotyczy wyłącznie nowych zezwoleń, a więc obejmuje jedynie część osób korzystających z ochrony. Sześć tygodni po wejściu przepisów w życie nie wiadomo ani jak liczna jest ta grupa, ani ilu wnioskodawcom odmówiono pobytu.
Podstawa prawna, której nie sprawdził sąd
Steve Peers, badacz prawa UE, który jako pierwszy zwrócił uwagę na ten problem, argumentuje, że uprawnienie Rady UE do przedłużenia ochrony czasowej nie musi oznaczać prawa do zawężania kręgu osób, które mogą z niej skorzystać. Zapisane w dyrektywie o ochronie czasowej podstawy wykluczenia obejmują poważne przestępstwa i zagrożenia dla bezpieczeństwa, ale nie niewypełnienie obowiązków wojskowych wobec innego państwa (Directive 2001/55). Rada UE uznaje natomiast, że prawo do przedłużenia ochrony pozwala również aktualizować warunki jej przyznawania. Żaden sąd jeszcze tego nie rozstrzygnął. Wnioskodawca, któremu odmówiono ochrony, musiałby najpierw zaskarżyć decyzję przed sądem krajowym; ten mógłby następnie skierować pytanie do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Przy niepełnych danych o odmowach widać na razie jeden skutek nowych przepisów: nierówne zasady kontroli w poszczególnych państwach Europy. Nie przedstawiono natomiast dowodów, że rozwiązanie zwiększyło możliwości mobilizacyjne Ukrainy.
How was this article?
Help us get better
Help us get better
Details about this article
- Model:
- claude-opus-4-6
- Generated:
- 9/13/2026, 1:47:24 AM
- Pipeline run:
- eu_pipeline_20260913_005005
- Watermark:
- SynthID (Google's invisible watermark)
- Human review:
- None before publication