Koniec dopłat do paliw, ropa po $97

The energy buffer fractures as the continent enters a summer of fiscal withdrawal.
Kompozycja obrazu · tobriefPod koniec czerwca Niemcy, Hiszpania i Włochy wygaszą dopłaty do paliw niemal w tym samym momencie. Razem odpowiadają za ponad 40% PKB strefy euro. W spokojniejszych warunkach taki zwrot fiskalny byłby do udźwignięcia. Teraz trafia jednak na ropę powyżej 97 USD za baryłkę po nowych uderzeniach irańsko-izraelskich (Al Jazeera), wzrost strefy euro spowolniony do 0,1% (Eurostat, CNBC) i inflację na poziomie 3,2% (Eurostat). Ceny rosną, gospodarka stoi w miejscu, a Europa wchodzi w klasyczną pułapkę stagflacji. W środę EBC, czyli bank centralny ustalający koszt pieniądza dla 20 państw strefy euro, prawie na pewno znów podniesie stopy. Rynek wycenia taki ruch z 91% prawdopodobieństwem.
Rzeczywisty koszt ropy po 97 USD
Notowanie Brent na poziomie 97 USD nie pokazuje pełnego rachunku, który płacą europejskie rafinerie. Cieśnina Ormuz, wąski szlak między Iranem a Omanem, przez który przechodzi około 20% światowej ropy, jest zakłócona od 100 dni. Statki opływają więc Afrykę przez Przylądek Dobrej Nadziei, co wydłuża rejs o 10–14 dni. Składki ubezpieczenia od ryzyka wojennego wzrosły od lutego o ponad 2 000%. Zanim ropa dociera do europejskich portów, jej koszt dostawy jest znacznie wyższy niż cena z ekranów giełdowych.
Institut Jacques Delors szacuje, że od końca lutego UE wydała dodatkowe 46 mld EUR na import paliw kopalnych. Pomoc rządowa w 23 państwach członkowskich dołożyła kolejne 16 mld EUR, podnosząc całkowity koszt gospodarczy do około 60 mld EUR.
Jeszcze trudniej wygląda gaz. Magazyny w UE są zapełnione w 40,8%, przy obowiązkowym celu 80% do 1 listopada (AGSI+). Holandia, kluczowy hub gazowy Europy Północnej, ma zapasy na poziomie zaledwie 16,1%. Irańskie uderzenia w katarski kompleks Ras Laffan wyłączyły 17% produkcji LNG Kataru na szacowane 3–5 lat. Tych dostaw przed zimą nie będzie.
Trzy kraje, jeden tydzień, brak koordynacji
Niemiecka obniżka podatku paliwowego, warta około 17 centów za litr, wygasa 30 czerwca. Benzyna kosztuje dziś średnio 1,92 EUR i z dnia na dzień może podrożeć do około 2,09 EUR. W Hiszpanii tego samego dnia kończy się obniżka VAT na paliwa z 21% do 10%; bez jej przedłużenia cena benzyny wzrośnie o około 29 centów za litr. Włochy już 6 czerwca zmniejszyły o połowę dopłatę do diesla, co wypchnęło jego cenę powyżej 2,00 EUR.
UE nie ma mechanizmu, który koordynowałby takie terminy. Elastyczność fiskalna, którą Komisja Europejska przedłużyła 3 czerwca do 0,3% PKB rocznie, obejmuje wyłącznie strukturalne inwestycje energetyczne, takie jak OZE i sieci przesyłowe. Nie obejmuje obniżek podatków paliwowych. Rządy znalazły się więc w pętli: wycofanie dopłat natychmiast podbija ceny, wyższe ceny wzmacniają argumenty za podwyżkami stóp EBC, a droższy kredyt jeszcze mocniej ściska gospodarstwa domowe.
Kto poniesie ciężar
Oczekiwana środowa podwyżka podniesie stopę depozytową EBC, czyli oprocentowanie jednodniowych depozytów banków komercyjnych w banku centralnym i punkt odniesienia dla kosztu kredytu, do 2,25%. Jedna stopa procentowa obejmie jednak 20 bardzo różnych gospodarek. W Niemczech inflacja wynosi 2,7%. W Grecji sięgnęła w kwietniu 5,4%, a ceny energii były o 20,2% wyższe niż rok wcześniej. Bułgaria, najbardziej energochłonna gospodarka UE, zużywa trzy razy więcej energii na jednostkę PKB niż średnia strefy euro. Inflacja doszła tam do 7,0%.
Realna siła nabywcza spada tam, gdzie podwyżki cen najszybciej przekładają się na codzienne wydatki. We Włoszech płace wzrosły o 2,1%, ale ceny o 2,9%: pracownicy zarabiają nominalnie więcej, lecz z miesiąca na miesiąc mogą kupić mniej. Rabobank prognozuje, że jeśli ropa dalej będzie drożeć, cena benzyny w Holandii może pod koniec lata dojść do 2,82 EUR za litr. Ta sama prognoza zakłada zimowy szczyt cen gazu na poziomie 76 EUR za megawatogodzinę, czyli mniej więcej dwa razy więcej niż obecnie.
Magazyny gazu trzeba niemal podwoić w mniej niż pięć miesięcy, a okno na ich uzupełnianie zamknie się w październiku. Prezes Bundesbanku Joachim Nagel ujął to 5 czerwca bez ozdobników: „Nawet gdyby wojna skończyła się dziś, infrastruktura energetyczna i globalne łańcuchy dostaw poniosły już duże szkody”. Dopłaty wygasną niezależnie od tego. Do zimy zostało pięć miesięcy, a główny europejski bufor gazowy jest w połowie pusty.
How was this article?
Help us get better
Help us get better
Details about this article
- Model:
- claude-opus-4-6
- Generated:
- 6/9/2026, 3:15:07 AM
- Pipeline run:
- eu_pipeline_20260609_015007
- Watermark:
- SynthID (Google's invisible watermark)
- Human review:
- None before publication