Węgierski nadzór wytyka HUF 310bn niejasnych umów

The internal structure of the spending system is built on its own warnings.
Kompozycja obrazu · tobriefWęgierski Urząd ds. Integralności powstał nie z politycznej woli Budapesztu, lecz pod presją Brukseli: miał być jednym z dowodów, że rząd Viktora Orbána potrafi zabezpieczyć unijne pieniądze przed korupcją. Teraz ten sam organ opublikował 322-stronicowy raport roczny, którego wniosek jest dla Komisji Europejskiej kłopotliwy: zawyżanie cen w zamówieniach publicznych nie wygląda na awarię systemu. Wygląda na jego mechanizm działania (eGov, Telex).
To ustalenie ma znaczenie właśnie dlatego, że Unia wymusiła stworzenie tej instytucji jako warunku odblokowania funduszy. Jeśli organ kontrolny wskazuje, że architektura wydawania pieniędzy pozostaje strukturalnie wadliwa, problem przestaje dotyczyć samego Budapesztu. Dotyczy także skuteczności unijnej warunkowości.
Triki są konkretne
Najważniejsza luka jest prosta: zamawiający nie muszą przed ogłoszeniem przetargu porównywać szacowanych cen z realnymi danymi rynkowymi. Od tego zaczyna się cały łańcuch. Wartość zamówienia można zawyżyć już na starcie. Potem wcześniejsze, przepłacone kontrakty stają się punktem odniesienia dla kolejnych postępowań. Kryteria techniczne da się opisać tak, by realnie pasował do nich jeden wykonawca. Zamówienia można łączyć albo dzielić w sposób, który ogranicza konkurencję zamiast ją wzmacniać (Átlátszó, HVG).
Dane pasują do tego opisu. Według HVG w 2025 r. prawie co piąty rozstrzygnięty przetarg miał tylko jednego oferenta. Telex podał z kolei, że zamówienia warte 309,5 mld HUF były powiązane z nieprzejrzystą strukturą właścicielską funduszy private equity. Największe ryzyka zawyżania cen koncentrowały się w budownictwie i energetyce.
Urząd znalazł też przykład, w którym kontrola zadziałała. W finansowanym ze środków UE programie paczek żywnościowych późniejsza runda zakupów pozwoliła nabyć produkty prawie 40% poniżej cen detalicznych, podczas gdy wcześniejsze postępowania kończyły się cenami od 1,5 do prawie 2 razy wyższymi od sklepowych. Za te same pieniądze dostarczono ponad dwukrotnie więcej paczek (Integrity Authority). Pojedynczy sukces pokazuje jednak raczej skalę możliwych oszczędności niż zmianę całego systemu.
Organ bez zębów i łańcuch egzekucji z lukami
Unia zbudowała nacisk na Węgry przez mechanizm warunkowości budżetowej, czyli rozporządzenie 2020/2092 pozwalające wstrzymać środki, gdy naruszenia praworządności zagrażają budżetowi UE. W grudniu 2022 r. Rada UE zamroziła na tej podstawie ok. 6,3 mld EUR w węgierskich zobowiązaniach z polityki spójności (Council, European Commission). Osobno Komisja zatwierdziła węgierski plan odbudowy w ramach unijnego Funduszu Odbudowy i Zwiększania Odporności, ale realne wypłaty uzależniła od spełnienia antykorupcyjnych kamieni milowych. Komisja ocenia ich wykonanie, a Rada może zablokować wypłatę, jeśli warunki nie zostały spełnione.
W tym łańcuchu egzekucji brakuje jednak kluczowego ogniwa. Urząd ds. Integralności może wskazywać ryzyka, prowadzić kontrole i wydawać rekomendacje. Nie może nikogo oskarżyć, wstrzymać płatności ani ich odblokować (Integrity Authority). Sprawami karnymi normalnie zajmowałaby się węgierska prokuratura, ale oszustwa dotyczące budżetu UE mogłyby trafić do Prokuratury Europejskiej, czyli EPPO, organu zdolnego prowadzić śledztwa i stawiać zarzuty w sprawach przestępstw przeciwko pieniądzom unijnym. Planowane przystąpienie Węgier do EPPO mogłoby wzmocnić egzekucję (EPPO, Euronews). Nierozstrzygnięte pozostaje jednak, czy jurysdykcja EPPO obejmie kontrakty podpisane przed akcesją. Od tej daty może zależeć, czy miliardy wydane w zawyżonych przetargach kiedykolwiek da się ścigać na poziomie unijnym.
Komisja powinna odpowiedzieć
Bułgarski organ ochrony konkurencji bada już domniemany kartel obejmujący 350 przetargów na dostawy żywności (BTA). To sugeruje, że problem konstrukcji zamówień publicznych opisany przez węgierski urząd nie musi być wyłącznie węgierski. W tej sprawie pytanie jest jednak węższe: które ustalenia Urzędu ds. Integralności odnoszą się bezpośrednio do kamieni milowych, jakie Budapeszt musi spełnić przed wypłatą unijnych pieniędzy?
Dotychczasowy bilans pokazuje, że unijna warunkowość potrafi zmusić rząd do powołania instytucji kontrolnej. Nie dowodzi jeszcze, że potrafi zmienić gospodarkę zamówień publicznych, która działa pod tą instytucjonalną fasadą. Komisja Europejska powinna publicznie wyjaśnić, które ustalenia wymagają dalszego wstrzymania płatności i jakie dowody uzna za wystarczające, by stwierdzić, że ceny w przetargach rzeczywiście spadają, a nie są tylko zatwierdzane przez te same zawyżone punkty odniesienia, które właśnie opisano w raporcie.
How was this article?
Help us get better
Help us get better
Details about this article
- Model:
- claude-opus-4-6
- Generated:
- 7/12/2026, 1:40:58 PM
- Pipeline run:
- eu_pipeline_20260712_120618
- Watermark:
- SynthID (Google's invisible watermark)
- Human review:
- None before publication