Skip to main content
EU_PUBLIC_AFFAIRS05 / 10 · historia dnia3 min · 613 słów · 23 źródeł

Łotwa: skradzione kamery i więcej prób przekroczeń

✦
Napisane przez SIto brief AI · 7 października 2026, 02:50
Jak powstała

As border pressure rises, missing cameras leave Latvia with unanswered questions.

Kompozycja obrazu · tobrief
tekst · 3 min czytania

Na łotewsko-białoruskiej granicy rośnie presja, ale władze nie ustaliły, kto za nią stoi. 5 października łotewska armia poinformowała, że uzbrojeni, zamaskowani eskortujący po białoruskiej stronie grozili żołnierzom i kierowali migrantów ku Łotwie (TVNET). Kilka godzin później zamaskowani intruzi weszli na terytorium Łotwy i zabrali kamery monitoringu. Władze nie wykazały jednak, kto wysłał eskortę ani czy te same osoby ukradły kamery.

Co wydarzyło się na granicy

Według łotewskich Narodowych Sił Zbrojnych trzech zamaskowanych, uzbrojonych ludzi poprowadziło ku granicy grupę co najmniej 20 migrantów i groziło pilnującym jej żołnierzom (TVNET, LSM). Obie publikacje przytaczają relację armii. Eskortujący pozostali po stronie Białorusi.

Łotewscy żołnierze powstrzymali próbę przekroczenia granicy. Armia nie podała, jaką broń mieli eskortujący, jakie groźby kierowali do żołnierzy ani dokąd później trafili migranci.

Brak informacji o dalszym losie grupy ma także wymiar prawny. W sprawie nadzwyczajnych przepisów granicznych Litwy Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, że samo nielegalne przekroczenie granicy nie może pozbawić człowieka skutecznej możliwości ubiegania się o azyl (TSUE). Opublikowane relacje nie informują, czy ktokolwiek z tej grupy poprosił o ochronę.

Do drugiego incydentu doszło kilka godzin później. Minister spraw wewnętrznych Jānis Dombrava poinformował, że zamaskowane osoby weszły na terytorium Łotwy, uszkodziły szafę elektryczną, zabrały kamery i wróciły na Białoruś, zanim przybył patrol. Guntis Pujāts, szef łotewskiej Straży Granicznej, potwierdził kradzież dwóch kamer (Suspilne).

Nie ujawniono informacji o podejrzanych, nagrań ani wyników oględzin. Żaden z urzędników nie powiązał publicznie intruzów z uzbrojoną eskortą.

Urzędnicy różnią się w ocenie, kim byli eskortujący

Armia określiła zdarzenie jako presję hybrydową na granicy UE i NATO. Tak nazywa się działania państwa, które wykorzystuje migrantów i nękanie, zamiast otwartej siły, by wywierać presję na sąsiada. W październiku 2021 r. Rada Europejska odniosła to określenie do Białorusi, nazywając wykorzystywanie przez Mińsk presji migracyjnej atakiem hybrydowym (Rada Europejska).

Guntis Pujāts przedstawił mniej jednoznaczną interpretację. Zasugerował, że zamaskowani mogli być członkami zorganizowanej grupy przestępczej działającej za przyzwoleniem lub przy pomocy białoruskich służb, a nie funkcjonariuszami Białorusi. Rola Mińska mogła więc polegać na przymykaniu oczu albo na aktywnym wsparciu. Dotychczas ujawnione informacje nie rozstrzygają, która wersja jest prawdziwa.

Kamery znów znikają

Pujāts mówi, że nasiliły się akty sabotażu kamer i innej elektroniki granicznej, podczas gdy uszkodzeń ogrodzenia jest mniej. Publiczne relacje nie podają danych, które pozwalałyby zmierzyć tę zmianę.

Przedstawiciel Straży Granicznej Artūrs Zīle wskazał konkretne przykłady. Mówił o kolejnych przypadkach demontażu lub kradzieży kamer, wzroście presji w ciągu ostatnich dwóch tygodni oraz zatrzymaniu czterech domniemanych organizatorów w ciągu czterech tygodni (Apollo).

Liczba udaremnionych prób pokazuje skalę zjawiska. Od stycznia strażnicy zatrzymali 11 925 prób przekroczenia granicy, niemal tyle, ile odnotowali przez cały ubiegły rok: 12 046. 6 października rząd przedłużył do 31 grudnia specjalną operację Vilkatis, wymierzoną w nielegalne przekroczenia granicy (LSM). Żadna z tych relacji nie wyjaśnia, czy przedłużenie operacji daje strażnikom nowe uprawnienia.

Presja na granicy UE z Białorusią rozkłada się nierównomiernie. Do połowy września Łotwa odnotowała 10 807 prób przedostania się z Białorusi, a Litwa — 1 477. Od lipca Litwa utrzymuje 67 własnych funkcjonariuszy, w tym przewodników psów, którzy pomagają chronić łotewski odcinek w rejonie Silene, niedaleko Daugavpils (VSAT).

To najbardziej konkretny wymiar współpracy transgranicznej w tej sprawie: jedno państwo UE udostępnia drugiemu ludzi do patrolowania wspólnej granicy zewnętrznej. Wzmacnia to obecność po łotewskiej stronie, ale nie odpowiada na pytanie, kto organizuje działania po stronie białoruskiej.

Publiczne ustalenia są węższe niż sugeruje wojskowa kwalifikacja zdarzenia. Łotewskie władze udokumentowały powtarzające się uszkodzenia systemu nadzoru granicy w czasie wzrostu presji migracyjnej. Nie ustaliły dotąd, kto kierował uzbrojoną eskortą ani czy miała ona związek z kradzieżą kamer. Ministerstwo spraw wewnętrznych Jānisa Dombravy i łotewskie służby bezpieczeństwa powinny przedstawić ustalenia w obu sprawach, w tym wyjaśnić, co stało się z migrantami zawróconymi przez żołnierzy.

Details about this article
Model:
claude-opus-5-5
Generated:
10/7/2026, 1:40:17 AM
Pipeline run:
eu_pipeline_20261007_005007
Watermark:
SynthID (Google's invisible watermark)
Human review:
None before publication
Learn more about our methodology →