Skip to main content
EU_PUBLIC_AFFAIRS04 / 05 · historia dnia3 min · 614 słów · 59 źródeł

Patrioty nie zamkną luki Ukrainy

✦
Napisane przez SIto brief AI · 9 sierpnia 2026, 02:50
Jak powstała

Washington opens a supply line that may not survive Ukraine’s winter.

Kompozycja obrazu · tobrief
tekst · 3 min czytania

Zapowiedź Wołodymyra Zełenskiego z 8 sierpnia brzmi na pierwszy rzut oka jak dobra wiadomość: Stany Zjednoczone mają co miesiąc przekazywać Ukrainie pociski przechwytujące do systemów Patriot (President of Ukraine, Ukrainska Pravda). Problem w tym, że sam Zełenski, mówiąc o tym w Belgradzie po spotkaniu z prezydentem Serbii Aleksandarem Vučiciem, od razu dodał, że skala dostaw jest niewystarczająca. Nie podał liczby pocisków, ich wariantu ani czasu obowiązywania mechanizmu. Wiadomo więc, że kanał dostaw istnieje. Nie wiadomo, czy wystarczy, by zimą ochronić ukraińskie miasta.

Kilka dni wcześniej ta luka przestała być abstrakcją. 1 sierpnia Rosja wystrzeliła na Kijów 27 rakiet balistycznych. Ukraina zestrzeliła jedną (European Pravda). Zginęło dziewięć osób (SBS/Reuters). Według Reutersa dostawy pocisków przechwytujących od sojuszników spadły do jednej trzeciej poziomu z ubiegłego roku (Agerpres). Zełenski mówił Radzie Ukraina-NATO, czyli forum, na którym Kijów spotyka się z 32 sojusznikami, że Rosja produkuje ok. 120 rakiet balistycznych miesięcznie (President of Ukraine). Do jednego skutecznego przechwycenia potrzeba zwykle od jednego do trzech pocisków (Le Monde). Rachunek jest dla Ukrainy bezlitosny.

Europa płaci. Waszyngton decyduje, kto dostaje pociski

Wąskim gardłem nie jest już wyłącznie polityczna gotowość sojuszników. Coraz bardziej liczy się to, kto faktycznie kontroluje pociski. Europa może oddawać własne zapasy i finansować pakiety produkowane w USA przez NATO. Nie może jednak samodzielnie produkować, rozdzielać ani zatwierdzać transferów PAC-3 MSE, czyli wariantu niszczącego rakiety balistyczne przez bezpośrednie trafienie, bez wcześniejszej pisemnej zgody USA wymaganej przez amerykańskie przepisy kontroli eksportu (22 CFR 123.9, NATO).

Stan europejskich magazynów pokazuje, jak ciasne stało się racjonowanie. Niemcy, największy europejski darczyńca systemów Patriot, przekazały Ukrainie trzy kompletne zestawy, cztery dodatkowe wyrzutnie i pociski (Bundesregierung). Razem z partnerami Berlin zdołał zebrać z krajowych zapasów 35 pocisków przechwytujących (Tagesschau). Holandia przekazała systemy, radar i pociski, a także 500 mln EUR na obronę powietrzną, lecz rzecznik resortu obrony Kees Bakhuys powiedział Radiu Swoboda, że w holenderskich magazynach nie ma już dodatkowych rakiet Patriot. Rumunia oddała cały system i czeka teraz na uzupełnienie własnych zdolności; tamtejsi analitycy ostrzegają, że sojusznicy opróżniają przy tym własną obronę powietrzną (Digi24).

Każde z tych państw opowiada tę samą historię z innej strony: chęć pomocy pozostaje, zapasy się kończą, a odbudowa magazynów zależy od Waszyngtonu.

Polska, którą Zełenski wymienił jako kraj mogący „naprawdę pomóc”, podpisała podczas szczytu NATO w Ankarze list intencyjny w sprawie europejskiego centrum serwisowego PAC-3 i zabiega o współprodukcję Patriotów na swoim terytorium (gov.pl, Bankier). To plan na przyszłą obsługę i produkcję. Nie oznacza jeszcze pocisków, które Warszawa mogłaby dziś wysłać Kijowowi. Ambasador USA przy NATO Matthew Whitaker przyznał, że długoterminowa umowa produkcyjna nie będzie gotowa przed zimą (Euronews).

Fabryki nie dogonią wojny

Produkcja rośnie, ale każdy pocisk wysłany Ukrainie konkuruje z potrzebami państw NATO, które próbują odbudować własne zapasy. Lockheed Martin dostarczył w 2025 r. ponad 600 pocisków PAC-3 MSE i chce dojść do 2 000 rocznie do 2030 r. (Lockheed Martin). PBS ocenił tę rozbudowę jako istotną, lecz niewystarczającą przed końcem dekady (PBS). Nawet japońska linia współprodukcyjna natrafia na ograniczenia, bo brakuje komponentów wytwarzanych przez Boeinga (Kyiv Independent).

Częściową ulgę może dać francusko-włoski system SAMP/T z pociskami Aster: MBDA informuje, że między 2023 a 2025 r. podwoiła ich produkcję (MBDA). Dowódcy ukraińskich sił powietrznych podkreślają jednak, że tylko Patriot zatrzymuje dziś część rosyjskich zagrożeń balistycznych, w tym Iskandery-M i pociski Zircon (AP).

Belgradzka wypowiedź Zełenskiego potwierdza więc istnienie comiesięcznego przydziału z USA, ale nie pokazuje skali potrzebnej do zamknięcia luki. Towarem deficytowym nie jest sama wyrzutnia, lecz pocisk przechwytujący, a decyzja o jego rozdziale zapada w Waszyngtonie. Dopóki europejscy sojusznicy nie będą wiedzieć, ile PAC-3 dostaną, kiedy je dostaną i jakim kosztem dla własnej obrony powietrznej, słowo „comiesięcznie” będzie oznaczało przede wszystkim racjonowanie.

Details about this article
Model:
claude-opus-4-6
Generated:
8/9/2026, 1:58:17 AM
Pipeline run:
eu_pipeline_20260809_005005
Watermark:
SynthID (Google's invisible watermark)
Human review:
None before publication
Learn more about our methodology →